niedziela, 26 września 2010

Moja kolekcja bucików

W gruncie rzeczy mam ich dość mało bo buty jedynie kupuje w Częstochowie a bywam tam 2-3 razy w roku, ale mniejsza z tym. Mam same wersje wiosenno-letnie.
Ale w drodze są już kozaki jesienno-zimowe.
Bo w szafie nie mam ani jednej pary, a zawdzięczam to mojej kotce Szunii która do kozaków mi nasiusiała. Teraz jestem mądrzejsza i buty chowam w komodzie :)

 Oto moje buciki :)
 Zdjęcie EMU wzięłam z google bo moje są aktualnie w czyszczeniu :)


 A oto moja kotka Szunia :)


14 komentarzy:

  1. Całe życie marzyłam o Persie <3 Cudny ! :D

    Z butów jeśli miałabym wybierać to pierwsze najlepsze. Jakie kozaki i skąd zamawiałaś?

    http://i-love-stilettos.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. słodka kotka, ale niegrzeczna, jak mogła nasiusiać do twoich butów?! Masz bardzo ładne te buty. ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Całkiem spora kolekcja! Dziękuję za komentarz na moim blogu i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. masz wspanialą kolekcje butów, chętnie kilka par z twojego zbioru bym pożyczyła:)

    pozdrawiam
    http://mikalafashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. łohoo pokaźna kolekcja :) 6 najlepsza !

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna kolekcja :) no i kicia cudowna! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. 6, 7, 9 i 12 moje faworyty :)

    OdpowiedzUsuń
  8. imponujaca kolekcja tez bym tak chciala
    pozdrawiam
    http://cafeszafe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. no niezła ta kolekcja :-) mnie najbardziej się te szare botki podobają ! Świetne!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Kotek *w*

    Kolekcja świetna, zazdroszczę obcasów w kwiaty i szarych botków peep toe *w*

    OdpowiedzUsuń
  11. Te pierwsze i szare botki są cuuudneee!

    OdpowiedzUsuń
  12. szare botki są cudowne ale najbardziej bajeczna jest kotka ;)
    pozdrawiam i zapraszam na konkurs organizowany na moim blogu!
    DaisyLine
    http://daisyline.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Chic an dstylish! follow each other darling? Kisses

    FashionSpot.ro

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.